Włoskie malowanie

Włoskie farby

Odświeżanie mieszkania pod Mediolanem

Nasza przygodę z prowadzeniem bloga zaczynamy dość dziwnym wątkiem 🙂

Miedzy 1 a 12 grudnia przebywaliśmy we Włoszech gdzie odświeżaliśmy mieszkanie.  Wyjazd ten był bardzo cennym doświadczeniem, pewne rzeczy w warunkach Polskich po prostu nie występują. Ale po kolei:-)Leroy Merlin

 

Dzień pierwszy poświeciliśmy na dokładne pomiary powierzchni do malowania oraz „rozpoznania” terenu. Sprawdziliśmy co dokładnie będziemy potrzebować oraz udaliśmy się do włoskiego Leroy Merlin na zakupy. Byliśmy bardzo ciekawi różnicy pomiędzy polska wersja tego marketu budowlanego.

Na pierwszy rzut okna, praktycznie wszystko jest niemal identyczne jak w Polsce, jednak po dłuższej chwili przynajmniej na dziale farb dało się odnaleźć znaczące różnice.

Wszystkie produkty „chińskie” typu marka własna Leroy Merlin czyli DEXTER była identyczna jak w Polsce, taśmy, wałki, kije teleskopowe, kuwety. To co nas zaskoczyło to praktycznie brak wyboru farb gotowych, gdzie w Polsce są one zdecydowana większością oferty i zajmują znaczną cześć powierzchni działu farb. Tutaj było odwrotnie, kilka marek farb gotowych, reszta z mieszalnika. Sam sprzedawca odradzał zakup farb gotowych.

Odnośnie samych farb – nie było żadnej farby cokolwiek mówiącej Polskiemu klientowi. Wszystkie farby emulsyjne latexowe były włoskich producentów.  Kupiliśmy farby marki MaxMeyer oraz Boero.  Na pytanie o międzynarodowe marki Tikkurila czy Beckers, sprzedawcy zrobili wielkie oczy…

MaxMevyer

 

Po prawej ekspozycja farby białej, która malowaliśmy sufity, porównałbym ją do naszego… Dekorala Akrylit W 🙂

 

Co ciekawe, trudno kupić farbę w opakowaniach takich jak w Polsce. Farby białe głównie są sprzedawane po 14 litrów!  Farby zamawiane z mieszalnika natomiast w opakowaniach po 0,9 , 3,6 litra oraz 9 litrów.

 

 

 

Farby z mieszalnika są mieszane z następujących wzorników:

                                                                   NCS, RAL, PANTONEwybor kolorów

 

Z informacji jakie udało nam się uzyskać dowiedzieliśmy się, że we Włoszech standardem jest sytuacja gdzie zakup farby jest po stronie wykonawcy a wszystkie ceny podawane inwestorowi są razem z materiałem i „robocizną”.

 

 

 

 

Ceny farb oraz wszystkiego co jest potrzebne do malowania są wyższe jak w Polsce, jednak różnica ta nie jest olbrzymia, cześć jest nawet zbliżona.  Z marek znanych w naszym kraju na pewno rozpoznamy V33 czy Syntilor oraz francuskiego producenta środków czystości Starwax.

Z rzeczy, które nas jeszcze zaskoczyły to gniazdka elektryczne – potrójne bolce oraz bardzo wygodny sposób zdejmowania oprawki do malowania. Wystarczy jeden ruch śrubokrętem i oprawki nie ma 🙂 Przezornie z kraju zabraliśmy z sobą niebieskie taśmy blue dolphin – jednak mimo ich posiadania spotkała nas mała (nie miła)niespodzianka. Po pomalowaniu sufitu, nie mogliśmy tego samego dnia zacząć malować ścian, powód był prosty, ściana z paskiem do odcięcia nie była sucha, cienkie mury bloku, zła izolacja sprawiała, że ściana cały dzień trzymała wilgoć. Taśma malarska nie miała prawa przykleić się do takiego podłoża.  Znając ten problem zmieniliśmy harmonogram prac i działaliśmy!

Zdjęcia z tej realizacji, już niebawem w dziale galeria.